Jak pozbierać się po rozstaniu?
Rozstanie dwojga osób, które były dla siebie bliskie, zawsze boli. Czasami tylko jedną, ale najczęściej dwie osoby. Bez względu na powód rozstania, trzeba pogodzić się z tym, że pojawi się ból i spróbować sobie z nim poradzić.
To zawsze smutne, kiedy ludzie, którzy się kochali (albo przynajmniej tak im się wydawało) rozstają się. Pojawia się wachlarz bardzo różnych uczuć, od złości, po nienawiść i ból. Kobiety inaczej przeżywają rozstanie, najczęściej od razu po rozstaniu czują, że nie udźwigną jutra bez drugiej osoby. Potem, z każdym kolejnym tygodniem, zaczynają powoli stawać na nogi. U mężczyzn jest zupełnie odwrotnie, najpierw wrzucają tryb „jakoś to będzie”, a dopiero po kilku tygodniach dociera do nich, co tak naprawdę się stało. Wynika to z różnych mechanizmów psychologicznych, po prostu odbieramy inaczej stratę. Nie ważne jednak kiedy pojawia się ból, ważne, żeby w miarę możliwości szybko pozbierać się po rozstaniu i wrócić do normalnego funkcjonowania.
Ból po rozstaniu
Wiele osób po zerwaniu próbuje udawać, że nic się nie stało. Rzucają się od razu w wir życia zamiast dać sobie czas na pozbieranie się po rozstaniu. Lepiej od razu zaakceptować wszystkie swoje emocje, nawet jeśli
Po bólu najczęściej przychodzi złość. Jesteśmy źli na drugą osobę, obwiniamy ją o wszystko. Albo wręcz przeciwnie, oznacza to położenie się do łóżka na kilka dni albo oglądanie waszych wspólnych zdjęć przez cały weekend. Żałoba po stracie związku to normalny etap.
Złość po rozstaniu jesteśmy źli na samych siebie, obarczając się winą za rozstanie. Pamiętajmy jednak, że rozstanie jest zwykle winą obydwu stron. Odrobina kontrolowanej złości jeszcze nikomu nie zaszkodziła, jednak zamiast być złym na siebie lub partnera/partnerkę, można po prostu złościć się na przebieg wydarzeń i los, który nie okazał się dla Was łaskawy.
Wyparcie po rozstaniu
Po bólu i złości nastanie czas wyparcia. Może zdarzy się, że będziecie do siebie dzwonić, pisać albo szukać przypadkowego kontaktu. Jeśli będziecie to robili obydwoje, to może warto jeszcze raz przemyśleć kwestie rozstania. Natomiast jeśli tylko jedna strona zacznie fazę wyparcia, to trzeba to po prostu przeczekać.
Akceptacja po rozstaniu
Po wszystkich negatywnych emocjach przyjdzie w końcu czas na akceptacje. Nie miejmy do siebie żalu, jeśli poczujemy, że dla nas kwestia związku jest już ostatecznie zamknięta. To przecież nie znaczy, że życie się skończyło, jeszcze nie jedno nam się przytrafi. Na tym etapie można przeprosić byłego partnera/byłą partnerkę za wszystko co było złe i ze spokojem rozpocząć nowy etap życia.
Opublikuj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.