Wysokie odsetki od przeterminowanego zadłużenia – dlaczego mało kto zwraca na to uwagę?

Każdy, kto podpisuje umowę pożyczki chwilówki, powinien dokładnie zapoznać się z częścią mówiącą o wysokości odsetek za przeterminowane zadłużenie. Niektóre firmy pożyczkowe po miesiącu zwłoki mogą naliczyć nawet kilkaset złotych z tytułu karnych odsetek. Tak naprawdę przy podpisywaniu umowy, mało kto zwraca na to uwagę, ponieważ zależy mu tylko na dostaniu jak najszybciej gotówki. Dopiero po przekroczeniu okresu spłaty pożyczki okazuje się, że trzeba zwrócić znacznie więcej i zaczyna się narzekanie. Firmy udzielające pożyczki online, pożyczki gotówkowe, pożyczki chwilówki czy pożyczki SMS mają w reku podpisane oświadczenie o zapoznaniu się z warunkami umowy. Jeśli ktoś podpisał, a realnie nie przeczytał umowy, to tak naprawdę może mieć pretensje tylko sam/sama do siebie. Szybkie pożyczki są bezpieczne i w miarę tanie, ale pod warunkiem, że zostaną spłacone w terminie. Nieczytanie dokładnie zapisów umowy kończy się bardzo często komentarzami w sieci typu: oszuści, złodzieje czy naciągacze. Jest to typowe zachowanie osób, które wykazały się kompletną ignorancją podczas podpisywania umowy. Osoby, które musiały zapłacić spore odsetki od przeterminowanego zadłużenia, udają, że nie widzą, skąd to się wzięło. Klienci firm pożyczkowych czy parabanków cieszą się, że otrzymają gotówkę i podpisują w ciemnie, co popadnie. Bez czytania i zadawania pytań, które pozwoliłyby uniknąć pewnych sytuacji. Niektóre firmy pożyczkowe konstruują długie umowy, których przeczytanie zajęłoby dużo czasu. Wiele zapisów jest niezrozumiałych, ponieważ używane jest słownictwo ściśle specjalistyczne. Najważniejsze zapisy o kosztach listu ponaglającego umieszczane są na końcu, aby nikt tego nie przeczytał przed podpisaniem umowy.
Niezwracanie uwagi na istotne elementy podpisywanej umowy może doprowadzić do zaskoczenia w przypadku spóźnienia się ze spłatą pożyczki. Bardzo powszechne staje się narzekanie na firmy pożyczkowe, banki czy parabanki przez osoby, które nie przeczytały umowy. Osoby, które nie miały pojęcia, co podpisują, często czują się oszukane. Tak naprawdę osoby, które musiały oddać więcej, niż mówiono im podczas podpisywania umowy, wynika z ignorancji pożyczkobiorców, którzy nie czytają umów oraz nie pilnują terminów spłaty zadłużenia. Nie ma przepisów, które nakazywałyby czytanie umów przed podpisaniem. To czy ktoś podpisze umowę przed jej przeczytaniem, jest sprawą indywidualną. Na szczęście prawo nie przywiduje możliwości unieważnienia umowy, ponieważ komuś nie chciało się jej przeczytać. Umowa to umową i jeśli podpisuje się ją własnoręcznym podpisem, to zgłaszanie jakichkolwiek pretensji jest bezzasadne. Przykład nieczytania umów przez społeczeństwo pokazuje minusy demokracji. Podejmowana jest wolna decyzja, która doprowadza do kłopotów. Mimo że co roku powstaje wiele kampanii mówiących o obowiązku czytania umów, to i tak część osób ich nie czyta. Minusem szybkich chwilówek są koszty, jakie należy ponieść, gdy spóźnimy się ze spłatą pożyczki. Nie dotyczy to tylko firm pożyczkowych, ale i banków. Każdy monit informujący o zaległościach w spłacie wiąże się z dodatkowymi kosztami. Na tego typu szczegóły zwraca uwagę tylko niewielki procent osób, które umowę o pożyczkę. Podobnie jest z zadawaniem szczegółowych pytań osobie, która udziela pożyczki. Mało kto ma świadomość o warunkach podpisanej umowy, ale wiele osób świadomie obraża w internecie firmy pożyczkowe.