Co będzie z Państwami, które nie inwestują w energię odnawialną?

Brak planów na przyszłość to w Polskiej polityce norma, którą obserwujemy każdego dnia. Polska nigdy nie posiadała i nie posiada długoterminowego planu rozwoju. Oczywiście poszczególne rządy prezentowały plan rozwoju na kilkanaście lat do przodu, lecz ich realizacja kończyła się wraz z zakończeniem kadencji. Rozwój sektora energetycznego w każdym kraju jest procesem, którego realizację rozkłada się na wiele lat. Nie możliwe jest całkowite przekształcenie sektora energetycznego w kilka lat. Energia odnawialna to coś, co w perspektywie kilkunastu lat ma zastąpić na świecie starą technologię opartą na węglu czy atomie. W Polsce rozwój energii odnawialnej, która powinna stopniowo zastępować energetykę opartą na węglu, ma się różnie. Coraz większa liczba elektrowni wiatrowych w Polsce okazała się kością niezgody pomiędzy właścicielami wiatraków a domostwami, które z ulokowane są obok wiatraków.

Mimo że prawo pozwalało na budowę wiatraków, to w ubiegłym roku okazało się, że wiatraki zabijają ptaki i negatywnie wpływają na ludzie mieszkających w pobliżu. Ustawa wiatrakowa sprawiła, że nowe już nie powstaną. Liczba wiatraków w Polsce, która do 2016 sukcesywnie rosła zatrzymała się w miejscu. W dalszym ciągu priorytetem w Polskiej energetyce jest węgiel i nic na to nie wskazuje, aby w przyszłości został czymś zastąpiony. Poprzednie rządy starały się kontynuować rozwój energetyki ze źródeł odnawialnych i temat ten był nie do ruszenia przez kogokolwiek. Powolne zmniejszanie produkcji prądu z węgla na rzecz bio gazowni czy wiatraków wiązałoby się z powolnym zamykaniem kopalń. Faktem, z którym trudno dyskutować są ogromne wpływy do budżetu z sektora górniczego.

Kolejnym faktem bezspornym są kończące się pokłady węgla na głębokościach, które umożliwiałyby wydobywanie w bezpieczny oraz ekonomiczny sposób. Pytanie, na które żaden z ekspertów od energetyki nie chce odpowiedzieć, brzmi: co zrobi Polska, kiedy skończy się węgiel? Zasoby węgla w Polsce mogą skończyć się w przeciągu 30-40 lat. W tym czasie wielu polityków z racji wieku nie będzie już pełnić swoich funkcji. Dzisiaj nikt nie przejmuje się tym, co będzie się działo w Polsce za 30 lat. O to martwić się będą już kolejne pokolenia, a na razie jest dobrze.

Inwestowanie w źródła energii odnawialnej powinno być czynnikiem rozwoju, który nie pozwoli na powolnienie gospodarki wysokimi cenami energii elektrycznej. Ogromne potęgi gospodarcze takie jak Niemcy czy Chiny od lat zwiększają nakłady, na inwestycje w energię z odnawialnych źródeł energii zapewniając stabilną przyszłość. To, co może się stać z Państwami, które nie inwestują w odnawialne źródła energii, jest proste do przywidzenia. Państwo Polskie oczywiście inwestuje w budowę nowych bloków energetycznych na węgiel, dobrze wiedząc, że działanie takie sprawdzi się przez 30-40 najbliższych lat.